FK Bijatyki

Udostępnij

King of Fighters 2000

ImageZ koncem 2000 roku, wszyscy fani dwuwymiarowych bijatyk z wypiekami na twarzy oczekiwali kontynuacji swojej ukochanej i zasluzonej serii King of Fighters. SNK po raz kolejny nas nie zawiodlo i przygotowalo tradycyjnie kolejna odslone oznaczona magicznym numerkiem 2000. Po King of Fighters 2000 byly wielkie oczekiwania i nadzieje, wszyscy sie spodziewali nowej jakosci, ktora przycmi poprzednie produkcje, jednak rzeczywistosc jest inna. Czy warto bylo czekac? o tym dowiecie sie z recenzji.

Snk ulepszylo tylko nieznacznie swoj oklepany engine wykorzystywany przy poprzednich seriach, wiec nie mozemy sie spodziewac rewolucji. Tla, juz nie rzucaja na kolana jak to bylo w przypadku King of Fighters 99, w moim odczuciu zostaly zrobione niechlujnie i niestarannie, jakby sie spieszono. Pomysl backgroundow jest czaderki, wystarczy wspomniec o Aquarium, Fabryce, czy Construction Stage. Wszystkie te backgroundy moglyby byc lepiej wykonane. Widac brak nasycenia kolorow np. w planszy Aquarium, plywajace delfiny nie rzucaja sie w oczy, powinno byc mocniejsze nasilenie kolorow. Wszystkie elementy tla powinny nam sie od razu rzucac w oczy.

Animacja nadal pierwsza klasa, jest szybka i szalenczo plynna. Jednak jest pewien mankament, chodzi o fireballe, ktore widac jakby zostaly wykonane w ostatnich minutach. Chodzi o fireballe puszczane prze Iori i Roberta, ktore komplentnie zatracily swoje barwy, ktore byly widoczne w poprzedniej czesci.

No ale musza byc i zalety w grafice, przecie gra nie moze skladac sie z samych wad :) Najwieksze wrazenie zrobil na mnie ekran wyboru postaci, zajebiscie zostal przedstawiony cos ala KOF 97 albo REAL BOUT : FATAL FURY SPECIAL . Biedne uzycie kolorow w tlach i fireballach pod wzgledem grafiki stawia KOF 2000 nizej od KOF 99. Jednak grafice naleza sie tez same superlatywy, chocby dlatego, ze wycisnieto juz maxa z tego 10 letniego systemu jakim jest Neo-Geo.

Jesli chodzi o muzyke to tradycyjnie nie powala na kolana, zreszta saundtracki do King of Fighters nigdy nie byly najlepsze. Muzyka nie razi, bardziej czuje sie odglosy w czasie walki, ktore naprawde brzmia niezle, ale to juz standard w grach SNK. Klawiszologia tez nie zostala zmieniona, nadal mamy 6 przyciskow fire, nadal ladujemy pasek energii, zeby potem wykonac super combo. Jesli chodzi o nowe postaci to sa to: Vanessa, Seth, Hinako, Ramon, Lin i tajemnicza Kula.

W KOF 2000 pierwsze skrzypce gra STRIKER, to on jest kluczem do zwyciestwa. Jednak wszystkie niedociagniecia przebija MIODNOSC przed duze M, cos fenomenalnego, gra w ciaga niczym bagna :) Po prostu nie mozna sie oderwac ani na chwile. Gra ma kilka innowacji, zaczerpnieto wiele elementow z poprzednich czesci ale to wciaz malo aby dokonal sie przelom. Teraz jak SNK sprzedalo prawa do serii King of Fighters, mozemy sie spodziewac czegos lepszego po King of Fighters 2001... miejmy taka nadzieje :)

ImageImageImage

Ocena końcowa

Grafika - 9/10
Dzwiek - 8/10
Miodnosc - 9,9/10
Ogolem - 9/10

Platforma: ARCADE, DC, NEO-GEO

Udostępnij
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).