FK Bijatyki

Udostępnij

Dead or Alive 3

ImagePiekne widowisko wizualne zawitalo na konsole X-BOX, a nazywa sie ono Dead or Alive 3. Zespol Team Ninja z panem Itagakim na czele pokazal prawdziwe mozliwosci jakie drzemia w czarnym X-pudle. Jest to bezwatpienia najpiekniejsza graficznie bijatyka 3D jaka kiedykolwiek ujrzala swiatlo dzienne!

Po pierwsze areny, masa detali, gra swiatel, niesamowita kolorystyka, bardzo szczegolowe tekstury, interakcja z otoczeniem, to glowne ich wyznaczniki. Graficznym arcydzielem sa dwie plansze lesne, jedna zimowa, druga jesienna. Uwage zwracaja drzewa, charakteryzuja sie masa szczegolow, kazdy listek jest inny! Po "zachaczeniu" o drzewko zaczynaja spadac liscie! Mamy fenomenalna gre swiatel, przenikajace promienie sloneczne przez konary drzew czy unoszacy sie w powietrze snieg po naszych uderzeniach, to wszystko powoduje, ze zapiera nam doslownie dech w piersiach. To jeszcze nic, moim zdecydowanym faworytem jest PLAZA :) cos niesamowitego, zachod slonca pozostanie Wam na dlugo w pamieci. Nie zaszkodzi takze popluskac sie w wodzie ;), ktora swoja droga prezentuje sie fenomenalnie! Czysta poezja, nic piekniejszego w zadnej innej grze nie ujrzycie. Z innych aren nalezy wspomniec o wielkich strzelistych skalach (100 metrowe skoki w dol sa na porzadku dziennym), ring otoczony siatka pod napieciem (niesamowite efekty swietlne), akwarium (swietna kolorystyka), zamek, czy jaskinia lodowa. Kazda arena jest wyjatkowa i niepowtarzalna, posiada swoj wlasny, niesamowity klimacik. Wiekszosc terenow jest wielopoziomowa, mozna wyrzucac delikwenta z okien, gdzie leci na sam dol zachaczajac po drodze o wielkie neony! Wspomnialem o interakcji z otoczeniem, gra ona bardzo wazna role, kazdy element otoczenia mozna zniszczyc przy pomocy przeciwnika :), w lesie mamy drzewa, w gorach skaly, w jaskini stalaktyty. Tego nie da sie opisac slowami to trzeba zobaczyc na wlasne oczy! Przejdzmy teraz do postaci.

W najnowszej odslonie Dead or Alive doszlo 3 nowych zawodnikow a sa nimi: Hitomi (karate), Christie (Styl Weza) i Brad Wong (Pijany Mistrz). Ta gra to jedne wielkie widowisko, dlatego glowne role graja piekne laseczki. A oto cala plejada gwiazd w sklad ktorych wchodza: Christie, Hitomi, Kasumi, Jann Lee (wzorowany na Bruce Lee!) - to moja czolowka :) Gen Fu, Tina, Leon, Hayate, Hayabusa, Zack, Bass, Bayman, Lei Fang, Helena i Ayane. Kazda postac jest wykonana perfekcyjnie, za przyklad moze posluzyc Brad Wong prezentujacy Styl Pijanego Mistrza. Plynnosc z jaka ten zawodnik przechodzi pomiedzy animacjami "zataczania sie", mnogosc ciosow, rozne postawy walki, to wszystko powoduje, ze jest to najbardziej dopracowana postac w calej grze.

System walki nie jest zbyt skomplikowany, mamy oczywiscie combosy, reversale, guard breakery, wszelakie rzuty, przechwyty itp.. Wszystko cholernie efektowne, najpierw walisz goscia, nastepnie podrzucasz, jeszcze raz podrzucasz i traktujesz soczystym juggle`em by na koncu wylodowal kilkadziesiat metrow nizej :)

Muzyka to tez mocna strona Dead or Alive 3, zespol Aerosmith stanal na wysokosci zadania i uraczyl nasz niesmaowita mieszanka, ktora w poloczeniu z dynamika walki powoduje lekkie drgawki na ciele ;)

Coz moge napisac na koniec... Ten tytul oczarowal mnie od samego poczatku, takiej gry oczekiwalem, niesamowitej grafiki, super miodnosci i tego niesmowitego efekciarstwa. GRAC nie umierac :)

ImageImageImage

Ocena końcowa:

Grafika - 9/10
Dzwiek - 9,5/10
Miodnosc - 9/10
Ogolem - 9,5/10

Platforma: X-BOX
Udostępnij
Dodaj komentarz na Forum ( już dodano 0 ).